23 maja 2017

Kalabryjskie grispelle

Od kiedy ponad rok temu w Kalabrii spróbowałam kalabryjskich grispelle, wiedziałam, że musiałam ten przepis zrobić w domu.
Przepis zrobiłam od razu, tylko zapomniałam go opublikować.
Grispelle to nic innego jak kawałki ciasta smażone na głębokim oleju. Mogą być podawane na słono lub na słodko.
W wersji na słono często są dodawane oliwki lub anchois.
W Kalabrii mówia na nie grispelle, ale możecie też znaleźć nazwę cullurielli lub cuddruriaddri.
Zapraszam ;-)


Przygotowanie:
  • 330 g ziemniaków(w sumie po ugotowaniu i obraniu ziemniaków wyszło 280 g)
  • 530 g mąki pszennej
  • 250 ml wody 
  • 12 g świeżych drożdzy
  • olej do smażenia
Przygotowanie:

Ziemniaki w mundurkach myjemy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie.
Zostawiamy je do ostygnięcia i obieramy. Po obraniu przeciskamy przez praskę.
Do drożdży dodajemy pół łyżeczki cukru, zalewamy połową letniej wody. 
Czekamy aż rozczyn zacznie pracować - rosnąć. Odstawiamy na 10 minut, aż drożdże zaczną się pienić. 
Do wyrabiania ciasta używam malaksera.
Wsypujemy do maszynki przesianą mąkę, dodajemy  ziemniaki. Mieszamy. 
Nastepnie dodajemy rozczyn i resztę wody. Wyrabiamy.
Wierzch ciasta przykrywamy i pozostawiamy na godzinę. Rozgrzewamy olej. Nabieramy ciasto dużą łyżką i wrzucamy na rozgrzany olej. Pomagamy sobie drugą łyżką.

Jeśli chcemy dodać oliwki, wystarczy nabrać na łyżkę ciasto, położyć na ciasto oliwkę 
i drugą łyżką z ciastem przykryć oliwkę.
Staramy się uformować grispelle(kształt małego jajka).  
Smażymy do momentu kiedy grispelle zbrązowieją. 
Gotowe kładziemy na papierowym ręczniku, w celu wchłonięcia oleju. 
Grispelle układamy na talerzu i podajemy na ciepło. 
Smacznego!

Uwaga!
Grispelle smażą się bardzo szybko, dlatego lepiej by olej nie był za bardzo rozgrzany. Jeżeli będą się smażyć za szybko, będą surowe w środku. Najlepiej podgrzać olej i smażyć je na średnim ogniu.

Warto wiedzieć!
Zazwyczaj grispelle mają kształt naszych oponek. Moje są w kształcie jajka, bo w takiej formie je jadłam.


Spodobało się ? Podaj dalej!

Zapraszam do dołączenia mojej grupy facebookowej - Włochy po mojemu ;-)

 
Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)


 

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny przepis i blog! Zapraszam do siebie ! ;) Będzie mi milo jeśli będziesz mnie odwiedzać
    http://helphystyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje smaki z dziecinstwa... ten przepis przypomina mi placuszki mojej Babci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.